konohafriends - Opowiadania
 

Strona startowa
=> Opowiadania
Kontakt
Nowe postacie ♥♥

Tutaj znajdziecie całą historie od samego początku do samego końca.Miejmy nadzieje że ten koniec nie nastapi.Życzymy miłych wrażeń  i zapraszamy do komentowania.Wasze zdanie jest dla Nas ważne

 


 

 
 

Rozdział 1

Początek



 

Zaczęło się dawno temu…już od samych początków ja…Noriko-chan i Hikari-chan byłyśmy przyjaciółkami….może zacznę więc od Tego….

Chłopak z wioski:Patrz to Uchiha . Jedyny który przeżył .

Dziewczyna z wioski:Tak , jest bardzo słodki.

Dziewczęta spoglądały na niego z oddali.

Hikari:Chita,Noriko może się z nim zapoznamy?

Noriko:Możemy.

Chita:Znam go mogę Was z nim zapoznać.

Hikari:Serio go znasz?Skąd?

Chita:Moi opiekunowie opowiadali mi, że mój ojciec przyjaźnił się z ojcem Uchihy.Miałam tam wstęp wolny dopóki, ktoś nie wymordował całego klanu.
Noriko:Super!To znaczy nie że jego Klan został wymordowany…Super że masz takie znajomości!

Hikari: Jak nazywa się ten chłopiec?

Chita: To Sasuke.

Hikari:Sasuke Uchiha.

Chita:To idziecie?-spytała przyjaciółki wstając.

Hikari/Noriko:Tak.

Dziewczęta zaczęły zbiegać z górki aż Hikari potknęła się o kamień. Zaczęła spadać w dół.

Chita:Hikaaaaaaaaaarii!
Noriko:Hikaa !!!

Chłopiec Sasuke Uchiha zatrzymał dziewczynę gdy już miała wpaść do wody.

Hikari:Dziękuję - powiedziała spoglądając na niego.
Zobaczyła chłopca o czarno-granatowych włosach i czarnych oczach.Dziewczyna wstała i się zarumieniła.

Chita:Hikari nic ci nie jest ?

Hikari:Nie, nic.
Noriko:Całe szczęście!Musisz uważać niezdaro-dodała żartobliwie.

Chita:Sasuke dziękuję.

Sasuke:Nie ma za co -uśmiechnął się lekko.

Chita:A właśnie Sasuke to jest Hikari i Noriko

Sasuke:Cześć-podał dziewczynom rękę rumieniąc się lekko.

Hikari:Cześć! - podała mu rękę z szerokim uśmiechem.
Noriko:No hej !-podała mu ręke.

Chita:Sasuke słyszałam że... przykro mi.

Sasuke nie odpowiedział.

Chita:No to idziecie ?

Hikari:Gdzie?

Chita:Już zachodzi słońce.

Hikari:A tak.

Chita:Sasuke idziesz z nami?

Sasuke:Nie dzięki.

Chita:Oj no weź.

Hikari:Tak będzie fajnie.
Noriko:A może pan poważny nie chce iść?

Sasuke spojrzał na dziewczynkę imieniem Hikari.Miała ona brązowe włosy i zielone oczy.Spojrzał na drugą imieniem Noriko.Miała ona ciemnobrązowe włosy prawie czarne i jasnoniebieskie oczy.Hikari zdawała się być nieśmiała a Noriko była raczej głośną osobą. 

Chita:To idziesz ?

Sasuke:Noo..doobraa.

Hikari:Fajnie.
Noriko:To dopiero będzie !

Dzieci chodziły po wiosce i zaczęły sie bawić no oprócz Sasuke.Noriko i Chita chciały zrobić mu kawał i zaciągnąć do zabawy ale niestety chłopiec wpadł do wody.

Sasuke:Co wyście zrobiły?!

Chita /Noriko:Hahahahhahah .

 

 
 

Hikari:Nic Ci nie jest ?

Po krótkim śmiechu dziewczyn Sasuke mimo zdziwienia również zaczął się śmiać.Niedługo potem wszyscy rozeszli się w swoje strony.

 

 

Rozdział 2

Przyjaciel 

 

 

Gdy Chita szła ulicą zobaczyła małego blond chłopca.Ludzie z wioski patrzyli się na niego ze strachem i pogardą.Chłopiec stał otoczony przez nich.Chita widząc ich spojrzenie przepchała się przez tłum i dobiegła do chłapoca.Chłopiec płakał.



Chita:Czemu tak stoicie i patrzycie na niego z taką nienawiścią?!Co on Wam zrobił ?!Przestańcie Nim gardzić! Jest takim samym człowiekiem jak każdy z Was!
Chłopiec patrzył na Nią ze łzami w oczach.
Chita[podaje mu rękę uśmiechem]:Wstań i przestań płakać,proszę.Nie lubie kiedy ktoś płacze.
Chłopiec[złapal ja za rękę i wstał]
Chita:Jestem Chita,Chita Kitsune Cho.
Chłopiec[ociera łzy]:J-Jestem…Naruto Uzumaki.
Chita:Uzumaki ?Ciekawe nazwisko. [Uzumaki po japońsku oznacza „Wir”]Dlaczego płakałeś?
Naruto:J-Ja…
Chita:Nie widze Twoich rodziców.
Naruto:Ja…nie mam rodziców.
Chita:Przepraszam…a masz jakąś rodzine ?
Naruto:Nie.
Chita:Widzisz to zupełnie jak ja.
Naruto:Hę?
Chita:Jedyne bliskie im osoby niedawno umarły.Opiekowały się mną po tym jak mój Klan mnie porzucił i wyjechał z Kraju Ognia.

Naruto:Przykro mi…
Chita:Bywa!Ale znalazłam przyjaciół…dlaczego Ty nie szukałeś przyjaciół?
Naruto:Wszyscy….sie…mnie boja z jakiegoś powodu.
Chita:W takim razie…co Ty na to byśmy zostali przyjaciółmi?
Naruto[szok]:Chcesz…być moją przyjaciółką ?
Chita:Pewnie ! Czemu nie! Pokażemy wszystkim z wioski że są w błędzie że się Ciebie boja ! A może boją się tego że ciągle płaczesz ? [śmiech]
Naruto[uśmiecha się]:Tak.
Chita:Oke.Więc.Zostańmy przyjaciółmi [podała rekę]
Naruto:Zostańmy przyjaciółmi [podał ręke z uśmiechem]
Z okna spoglądał na nich Trzeci Hokage.
Trzeci Hokage[w myślach]:Los postanowił,że ona będzia tą która Cię całkowicie zaakceptuje.
Następnego dnia…
Noriko:Chita..kto to jest?
Chita:[do Naruto]:Może przedstawisz się dziewczynom ? [uśmiecha się]
Naruto:Jestem…Naruto Uzumaki.
Noriko:Cześć! Jestem Noriko Yami.
Hikari:A ja jestem…Hikari….Neko.
Naruto:Miło mi Was poznać.
Chita:Widziałyście Sasuke ?
Hikari:Sasuke-kun już chyba nie chce z nikim rozmawiać.
Noriko:Zwykły ważniak.Podeszły do niego z Hikari i przywitałyśmy się.A on zwyczajnie odpowiedział „zostawcie mnie chce zostać sam”.
Chita:Jego ego jeszcze bardziej się powiększyło.
Hikari:T-To nie prawda! On po prostu jest smutny..przez to że..jego klan…
Chita:O ludzie!Ja nie płakałam!Obiecałam to sobie!Jego przynajmniej ktoś kochał!A mnie porzucili.Naruto…wiem że może trudno Ci o tym mówić…ale…jak było z Tobą?
Naruto:Byłem sam…od samego początku…
Chita:Rozumiem…a co się stało…z twoimi rodzicami?
NAruto:Zginęli…tlko tyle wiem…
Chita:Wybacz że się o to pytałam…
NAruto:Nie ma sprawy.
Noriko:Mój Klan też zginął.A Sasuke zachowuje się jakby to jego spotkało wielkie nieszczęście.

Hikari:To nie prawda! To po prostu…stało się tak nagle..no i…jego brat…pokazał mu to..
Chita:Może masz racje.Ale to nie znaczy że musi wszystkich odtrącać.

Hikari:Jemu jest po prostu..
Noriko:Daj już spokój Hikari!
NAruto:O kim mówicie?
Chita:Racja,nie znasz Go wybacz…o idzie tam!
Naruto spojrzał nad brzeg rzeki tamtędy szedł chłopiec…gdy ich oczy się spotkali…jakby lekko się do siebie uśmiechnęli.
Chita:Ech…wiecie o czym mysle dziewczyny?
Noriko/Hikari:RAMEN !
Chita:Znacie mnie zbyt dobrze…zaczynam się Was bać.[śmiech]Chodź Naruto!
NAruto:Wy też uwielbiacie Ramen?
Noriko:Kto by nie lubił!

Naruto[uśmiecha się]
I tak spędzili cały dzień…

 

 

Rozdział 3

Akademia

 

Iruka:Usiądźcie.Od dnia dzisiejszego jesteście studentami Ninja.Zostaniecie nimi aby chronić wioske.Pamiętajcie.To nie jest zabawa.Dziękuję za uwage.Lekcje zaczynaja się jutro o 8.Do widzenia !
Wszyscy wyszli z sali.
Naruto:Przynudzanie !
Chita:Fajnie że jesteśmy razem w klasie.
Noriko:Tak !
Hikari:
Noriko:Hikari?
HIkari:
Chita[dała Hikari pstryczek w głowe]
HIkari:AAA ! KISIEL !
Wszyscy: . . .
Hikari:eeeeeee….co tam ?
Noriko:Znowu się rozmarzyła…o Uchiha Saske .
Chita:Saske może pójdziesz ze mną gdzieś.
Noriko:Wybacz ale musze troche powiększyć swoje ego.
Chita/Noriko:HAHAHAHA.
Hikari:Co takiego?! [wkurzona]
Chita/Noriko: O_O
Naruto:Spokojnie…Hikari…spokojnie.
Hikari:Ech.
Chita[do Noriko]:Pierwszy raz ja taką widzę.
Noriko[do Chity]:Ja też.
Mijał miesiąc po miesiącu…lekcje nie były zbyt ciekawe…aż pewnego dnia…
Naruto[szeptem do Shikamaru]:Ok.
Chita[szeptem]:Co robicie?
Iruka:I oto jest chakra….
NAruto[szptem]:Uciekamy z lekcji.
Chita/Noriko[szeptem]:Możemy iść z Wami?
Hikari[szeptem]:Dziewczyny nie!
Chita[szeptem]:Ale tu jest nudno.
Noriko[szeptem]:Chodź z nami.
Hikari[szeptem]:Nie pójde na wagary!
Noriko[szeptem]:Jak chcesz!

NAruto[szeptem]:Chodzcie.
Iruka:I właśnie na tym polega klono-! Naruto i reszta gdzie idziecie?!
Chita:HAHAHH!
Noriko: DO WIDZENIA !
KIba,Akamaru,Shikamaru,Choji,Naruto,Chita i Noriko wyskoczyli przez okno i uciekli.
Iruka:NIECH WAS!
Naruto:Do zobaczenie Iruka-sensei!
Iruka:Narutoo!
Tak mijały miesiące …lata…
Naruto[w myślach]:Za kogo on się uważa…..musze z Nim pogadać.
Naruto kucnął na ławce zaraz przy Sasuke.Przyglądał mu się ze srogą miną.Sasuke również jakby dziwnie się patrzył.


Naruto:Ej!Za kogo Ty się uważasz?!
Sasuke:Nie musze odpowiadac Ci na to pytanie.
NAruto:TY!
Nagle ktoś popchnął Naruto na Sasuke i…


Wszystki dziewczyny z klasy [oprócz Noriko i Chity] patrzyły się z nienawiścia na Naruto.
Hikari:Na-ru-to…
Naruto:Ej czekajcie ! To było przypadkowo!To nie było specjalnie!Z nim.BLEEEE !
Hikari[wściekła]:TERAZ JUŻ MNIE WKURZYŁEŚ !
Wszystkie dziewczyny [oprócz Chity i Noriko] skoczyły na Naruto i Go pobiły.
Chita/Noriko:Eeee….
Naruto:Nic…nie mówcie…
Chita:Hikari chyba Cie troche poniosło.
Hikari:Może.
Iruka:Usiądźcie na miejsca.
Wszyscy usiedli.
Iruka: Zdajecie egzamin na zakończenie Akademii.Tylko najlepsi którzy zasłużyli na bycie ninja ukończą Akademię.Test będzie polegał na sklonowaniu się.
Naruto[w myślach]:O nie jestem w tym beznadziejny!
Iruka:Ci którzy zdadzą dostaną opaski i oficjalnie zostaną Geninami.Gdy wyczytam nazwisko dana osoba przejcie do Sali obok.Ja i dwóch innych nauczycieli będziemy oceniać wasze umiejętności.
Czas leciał i przyszedł czas na…
Iruka:Chita Cho.
Chita:No to ide!

Noriko/Hikari:Powodzenia!
Chita:Dzięki ! [poszła do sali]
Po pięciu minutach wyszła z opaską na czole.
Chita:Jestem ninja !
Noriko:Gratulacje!Ile klonów zrobiłaś?
Chita:5.
Noriko:Nieźle!
Hikari:Gratulacje Chita!
Chita:Kolej na Was.
Iruka:Hikari Neko.!
Hikari:To ide.
Hikari również wyszła z opaską na głowie.
Hikari:Udało mi się!
Chita/Noriko:Brawo !
Chita:A ty ile klonów zrobiłaś ?
Hikari:Ja 3.
Noriko:To dobrze!

Nadeszła kolej Sasuke…zdał bez większych problemów.I w końcu…
Iruka:Naruto Uzumaki.
Naruto:Okej!
Chita:Powodzenia!
Noriko:Daj z siebie wszystko!
Hinata[w myślach]:Powodzenia Naruto-kun…
Hikari:Obyś zdał.
Naruto:Dzięki!
Naruto wszedł do Sali…a kiedy wyszedł…
Chita[szok]:Naruto![podbiegła do niego]
Naruto:Ja…nie zdałem…
Chita:Naruto!Na pewno jakoś zdasz!Poproś Iruke-sensei o dodatkowy test!
Noriko:Tak on na pewno pozwoli!
Hikari:Wkońcu…nie będziemy ninja bez Ciebie!
Chita:Naruto…proszę Cię!
Naruto:ALE TO NIE JA O TYM DECYDUJE !
Iruka:Noriko YAmi.
Noriko:Wybaczcie.
Naruto:Pójde do domu.
Chita:Naruto!Tak po prostu się poddasz?!
Hikari:Chita ma racje!Powinieneś się podnieść i powiedzieć „Zostane Hokage”
Chita[szeptem do Hikari]:To jeszcze nie ten moment.
Hikari:No kto to pisze ?!
NAruto:Ide na zewnątrz się przewietrzyć.
NOriko[wyszła]:JESTEM NINJA !
Hikari:SUPER!
Chita:Tak!
Noriko:Zrobiłam 8 klonów.
Chita:Super…demo…
Noriko:Tak…biedny Naruto…
Hinata[w myslach]:Biedny Naruto-kun…dlaczego nie mogę z nim normalnie rozmawiać jak inni? Jak Chita-chan…
Chita:Hej Hinata!
Hinata:Chita-chan..Noriko-chan…Hikari-chan…
Chita:To szansa dla Ciebie..idź pociesz Naruto.
Hinata:J-Ja…nie mogę…[rumieni się]
Chita:Dlaczego?
Hinata:Chciałabym być taka odważna jak Wy…

Hikari:Ja nie jestem odważna…gdybym była… podeszłabym do Sasuke-kun…
Ino:Wy też zostałyście ninja ?
Chita:Tak…
Ino:O co chodzi?
Noriko:Bo..
Chita[do Noriko]:Nie mów.
Noriko:Zastanawia się z kim będzie w drużynie.
Ino:Nie martw się!
Chita:Tak.Wybaczcie musze gdzieś pójść.
Noriko:Chitaa…
Naruto siedział przygnębiony na huśtawce..
Chita:Naruto…przykro mi…naprawde…ale nie wszystko stracone…
Naruto:Nie chce być gorszy…nie chce znów być gorszy od Sasuke!
Chita:Nie jesteś gorszy!Jesteś super chłopakiem!Miły i nigdy się nie poddajesz.Lubie Sasuke ale jest troche egoistą.
Naruto:Dzięki Chita..Wiesz….podoba mi się pewna dziewczyna z klasy…
Chita:OOoo…wkońcu powiedziałeś….SA-KU-RA.
Naruto:[rumieni się]:Skąd wiedziałaś?
Chita:Intuicja.[śmiech]
NAruto:Jak mam jej zaimponować?
Chita:po pierwsze zostań ninja i pokonaj Sasuke w walce.
Naruto:TAK!To prawda!Musze znaleźć sposób żeby zostać ninja!Nie mogę być gorszy od niego!
Chita:Więc na co czekasz!Idź i trenuj!

NAruto:Tak!Dzieki Chita i do zobaczenia![pobiegł]
Chita:Na razie!
Noriko:Ale on szczęśliwy co mu powiedziałaś?
Chita:Co ma zrobić by zaimponować Sakurze.
NOriko:AAAA….
Hikari:Co robimy?
Chita:Chodźmy do mnie…mam ciasto i sok….ale musze się umyć.
Noriko/Hikari:Oke.
Dziewczyny spędziły cały dzień na pogawędkach i nie wiedziały co w tej chwili robił Naruto.
Iruka:Mizuki mylisz się…Naruto nie jest potworem…jest naprawde dobrym człowiekiem wielkim sercu…i ma coś czego nikt nie ma .
Mizuki:Co takiego?
Iruka:Ma silna wolę która pomoże muz zostać ninja !
Mizuka:Dosyc teo!Zamierzam zabic cię tym Bezsensownie Wielkim Shurikenem Śmierci!
Naruto:Nie pozwole na to !
Iruka:Naruto dlaczego nie uciekłeś?
Naruto:Nie jestem typem człowieka który ucieka przed wszystkim całe życie.
Mizuki:Skończcie z tym i oddajcie moje puzzle! [nie…pytajcie…]
NAruto:Zapomnij! Tajuu Kage Bunshin no Jutsu!
Przed nimi stanęło tysiące klonów Naruto.
Iruka[w myślach]:Udało mu się opanować tak zaawansowana technikę w zaledwie kilka godzin!
Mizuki:C-Co to takiego?
Naruto:Teraz dostaniesz za swoje! NA NIEGO!
Wszystkie klony wraz z Naruto rzuciły się na Mizukiego.
Iruka:Naruto…ponieważ nauczyłeś się tak zaawansowanej techniki i pokonałeś Mizukiego…zostaniesz ninja..oto Twoja opaska.
Naruto:Naprawde?! Dziękuję!
I tak Naruto zdał na Genina.
Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzający (4 wejścia) tutaj!
Ta strona internetowa została utworzona bezpłatnie pod adresem Stronygratis.pl. Czy chcesz też mieć własną stronę internetową?
Darmowa rejestracja